Dzięki Panie!
Za cudowny show, swięte wojny, chytry kler.
Ty? No, chyba że nie ty?
Dzięki Panie!
Za rozbieżny zez, HIV-a, raka i za swierzb.
ALLELUJA
Ja nie skamlę.
Nie. Ja pluję w twarz.
Jestem smieszny Czort, wiec smieję się.
Dzięki za ból, dzięki za trod, dzięki za wszy i wielki garb.
Dzięki za smierć
Badz wielbiony, badz chwalony.
Rzekł, fanatyk rzekł.
Rzekł i bosko zdechł.
Dzięki Panie!
Za cudowny show...
ALLELUJA
Ja nie skamlę.
Nie. Ja pluję w twarz.
Jestem smieszny Czort, więc smieję się.
| Grazie Signore!
Per uno show meraviglioso, guerre sante, clero avido.
Tu? O forse non tu?
Grazie Signore!
Per lo sguardo storto, HIV, tumore e per la scabbia.
ALLELUIA
Io non mugolo.
No. Io sputo in faccia.
Sono un divertente diavolo, e quindi rido.
Grazie per il dolore, grazie per la fatica, grazie per i pidocchi e la grande gobba.
Grazie per la morte
Sii adorato, sii lodato
Disse, il fanatico disse.
Disse e divinamente perě.
Grazie Signore!
Per uno show meraviglioso...
ALLELUIA
Io non mugolo.
No. Io sputo in faccia.
Sono un divertente diavolo, e quindi rido.
|